Dzień SAMOLUBA i mój pierwszy pierścionek :)

Zima zbliża się wielkimi krokami (co mnie cieszy), za oknem zimno, ponuro, nic się nie chce (co mnie już mniej cieszy), ale dziś o dziwo dostałam jakiegoś dziwnego
zapału do wszystkiego :D
Skończyłam naszyjnik, znaczy tak mi się wydaję jutro zostanie poddany ocenie przez przyszłą właścicielkę i jak dobrze pójdzie zostanie mi tylko wklejenie końcówek.
Tym czasem w między czasie między czasu, postanowiłam zrobić DZIEŃ SAMOLUBA :D Pozazdrościłam trochę Silver Aguti i zrobiłam sobie coś, co lubię chyba najbardziej PIERŚCIONEK :) Co prawda mój nie umywa się nawet do jej dzieł, ale i tak jestem z niego dumna, krzywy, niezbyt okazały, pewnie zaraz coś odpadnie, ale to nic :]
Zachęcam do oglądnięcia jej dzieł naprawdę warto :)
http://silveraguti-blink.blogspot.com/2013/11/hipnotycznie.html

Do pierścionka użyłam koralików Toho round silver-lined amethyst 15/0 (oczywiście musiałam wpaść na pomysł i użyć tych mniejszych no, ale następnym razem już będę wiedziała, że lepiej wziąć 11/0 i większy kaboszon).

10 przemyśleń na temat “Dzień SAMOLUBA i mój pierwszy pierścionek :)”

  1. ~Caterina pisze:

    No to teraz ja połechcę ego samoluba ;).Nie wiem gdzie Ty widzisz jakieś krzywizny, bo ja nic takiego nie widzę. Widzę za to pięknie obszyty kaboszon w ślicznym brązowym kolorze. Jednym słowem super pierścionek!Dla mnie bomba:)

    1. Bizu Wizu pisze:

      Dziękuję, że chociaż Tobie się podoba moja wierna Fanko :D co do równości i koloru to powiem Ci tam nie ma jak „profesjonalny” sprzęt :] kolor to taki fiolet ciemniejszy :P

      1. ~Catarina pisze:

        Sprzęt jak sprzęt. Czasami ustawienia monitora też zmieniają kolorystykę. W swej kolekcji mam też koraliki z serii „amethyst” i dla mnie są one bardziej brązowe niż fioletowe. Fioletowy czy brązowy, pierścionek mi się podoba i tyle :D

  2. k.zyburtowicz pisze:

    Piękny pierścionek :)

  3. ~Silver Aguti pisze:

    o, niezmiernie mi miło, że byłam inspiracją :) jak na początki pierścionkowania, to nie jest źle ;)

    1. Bizu Wizu pisze:

      Zrobiłam drugi, ale też niewypał chyba nigdy mi nie wyjdzie :] Twoje są świetne aż nie mogę oderwać od nich wzroku :)

      1. ~Silver Aguti pisze:

        kwestia wprawy ;) pleciesz chyba na żyłce? ja polecam nici, można je mocnej zacisnąć, plecionka się nie rozłazi i dziury są mniej widoczne.

        1. Bizu Wizu pisze:

          Dzięki jesteś Wielka :) Oczywiście, że robię na żyłce, bo ja zawsze muszę robić odwrotnie ;] o nici nawet nie pomyślałam, bo doszłam do wniosku, że szybko mi się urwie… Dobrze, że zbliża się trochę wolnego to wypróbuję nić :) Jeszcze raz dzięki :)

          1. ~Silver Aguti pisze:

            nici do skór spokojnie wytrzymują, ja pracuję tylko na nich :) a i jeszcze – robisz też na bardziej płaskich kaboszonach, więc warto zacząć od 6 koralików i później co trzeci rządek też rozszerzać o 6. to wszystko powinno zniwelować dziury do minimum. powodzenia :))

          2. Bizu Wizu pisze:

            Hehe czyli w skrócie porwałam się z motyką na słońce :] Dzięki wielkie za rady dostosuje się do nich na pewno i mam nadzieję, że będę mogła pochwalić Ci się czymś lepszym :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Google
  • Facebook