…i po wielkim weekendowym planie :]

Tak… tak jak myślałam weekend szybko zleciał, jeszcze chyba szybciej niż ten zwykły i… jestem trochę w lesie :] miałam dużo zrobić a w sumie niewiele zrobiłam.

+ Udało mi się zrobić etui.

- Naszyjnika nie ruszyłam.

+/- Prucie średnio mi poszło, ale do jutra skończę.

- Koszyk stoi na samym wierzchu wszystkich rupieci i czeka na swoja kolej.

+/- Na „pomieszczenie” dla bransoletek mam już pomysł, ale brak mi odpowiednich materiałów

- Nad kordonkami myślę i myślę

++ A na nowy pomysł na szczęście nie wpadłam, bo nawet nie miałam, kiedy :]

W skrócie mój weekendowy plan trochę rozciągnie mi się w czasie, pewnie do końca tygodnia a kolejne wielkie weekendowe planowanie już niedługo, bo w listopadzie :D

A Wam jak minął czas? :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Google
  • Facebook