Moje pierwsze małe buciki… znaczy na razie jeden bucik

Czas leci i leci i leci… i jakoś na chwilę nie chce się zatrzymać. Dopiero, co był początek a już jest koniec października… zimy jak nie było tak nie ma i co gorsza na razie się nie zapowiada, że przyjdzie :] No, ale trudno, jesień też jest fajna :)
W między czasie wszystkie konkursy jesienne zostały rozstrzygnięte, ja się nie załapałam na wygraną (co mnie zbytnio nie zdziwiło), ale patrząc na prace, jakie wygrały uważam, że słusznie zostały nagrodzone :)
Od jakiegoś już czasu nosiło mnie, żeby zrobić dziecięce buciki a że jest ku temu okazja to też i tak uczyniłam :D Na razie tylko jeden (nad drugim już pracuję) i trochę niedopracowany, ale postaram się żeby kolejne były lepsze, no i oczywiście mam nadzieję, że przyszła właścicielka będzie zadowolona :)

2 przemyślenia na temat “Moje pierwsze małe buciki… znaczy na razie jeden bucik”

  1. ~Caterina pisze:

    Ja tam nie widzę żadnego niedopracowania. Bucik bardzo mi się podoba, a kompletna para zapowiada się bardzo fajnie. No i ten piękny niebieski kolor! :)

    1. Bizu Wizu pisze:

      No ja widzę niedopracowanie jakby się porównało z profesjonalną pracą byłoby widać od razu ;p Jak coś mogę zrobić i dla Ciebie tylko nie wiem czy taki rozmiar byłby odpowiedni :D
      A kolor niebieski, dlatego, że bardzo go lubię i oczywiście mało istotna sprawa innego koloru nie miałam :] kokardka nie jest różowa tylko bordowa, ale standardowo zdjęcie musi pokazać róż :]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Google
  • Facebook